Tomek Banach

Imię i nazwisko
Tomek Banach
Lokalizacja
Lublin, Polska
WWW

Damy radę ;-)

  • Czwartek, 1 marca 2012

  • Sobota, 1 października 2011

  • Niedziela, 21 sierpnia 2011

    • 10:59

      Dzisiejsze #bieganie to moja "zyciowka" cos ok. 18km/2:00 Mialo byc wiecej ale kolana sie zbuntowaly.

  • Czwartek, 4 sierpnia 2011

    • 23:38

      #bieganie w plenerze. Tak bylo wczoraj i dzisiaj. Nie wiem ile....ale bylo super! Rise Against w uszach i do przodu!

      default picture
  • Poniedziałek, 1 sierpnia 2011

  • Poniedziałek, 25 lipca 2011

    • 08:53

      #bieganie 6km/21:12 Siłka z bieganiem nie idą chyba w parze.....

  • Sobota, 23 lipca 2011

    • 17:01

      Ok?cie. Czekam na famili?. Planowo 17:30 Caly czas "chodz? mi po glowie" koszulki, bluzy, spodnie.....

  • Piątek, 22 lipca 2011

  • Sobota, 18 czerwca 2011

    • 17:21

      #yerba Zmuszony okolicznosciami zrobilem bombille ze slomki!

      default picture
  • Niedziela, 5 czerwca 2011

  • Sobota, 28 maja 2011

  • Sobota, 21 maja 2011

  • Piątek, 20 maja 2011

    • 21:29

      #capoeira Po treningu muzycznym i roda. Była moc!

    • 07:39

      W końcu ruszył net! 10G okazuję się za malo na miesiąc. :)

  • Poniedziałek, 9 maja 2011

  • Sobota, 7 maja 2011

    • 12:39

      #gastrofaza Dziki napad na pulpeciki w sosie.

      default picture
    • 07:35

      #bieganie 6km/23:41 a jutro o 9 z koleżką Michałem (jak pogoda dopisze) mykamy na Zalew pokicac.

  • Wtorek, 3 maja 2011

    • 18:49

      #fail "koreczek" z Kazimierza do Bochotnicy

      default picture
    • 18:41

      Dzisiaj znowu Kazimierz (na chwile) i do Mecmierza (w miedzy czasie zgubilem kome i znalazlem) Mecmierz pomimo "warszawki" ma swoja magie, nieustannie.

  • Niedziela, 1 maja 2011

    • 22:34

      Mialo byc wczesniej, ale nie dolecialo. Kazimierz Wielki. Wcale nie tak duzo narodu.

      default picture
    • 20:27

      Wracamy. Jeden z NAJFAJNIEJSZYCH DNI!!!!

    • 14:11

      Kierunek Kazimierz i Męcmierz!!!!

  • Sobota, 30 kwietnia 2011

  • Niedziela, 24 kwietnia 2011

  • Sobota, 23 kwietnia 2011

    • 15:06

      Żurek zrobiony, sałatka warzywna też, jeszcze tylko z Matim do matmy siąśc i może na siłke jeszcze wpadnę :) Przydałby się jakiś klon, he, he! Na 22:00 do Ducha

  • Środa, 20 kwietnia 2011

  • Wtorek, 19 kwietnia 2011

    • 06:37

      #bry Nabywszy nową #yerba Nobleza Gaucha delektuje się nią rano!

  • Niedziela, 17 kwietnia 2011

  • Sobota, 16 kwietnia 2011

  • Środa, 6 kwietnia 2011

    • 07:22

      #bry Uwielbiam ten czas. Wiosna. Dużo energii. Kończy mi się #yerba Teraz chyba będzie Rosamonte :)

  • Poniedziałek, 4 kwietnia 2011

    • 15:29

      #biznesdlaludzi Bez pasji nie doswiadczysz zycia do ktorego jestes stworzony. Pasja kreuje mozliwosci. Pasja otwiera drzwi tam gdzie ich nie bylo!

  • Sobota, 2 kwietnia 2011

  • Piątek, 1 kwietnia 2011

  • Środa, 30 marca 2011

    • 06:57

      #pokakota Uwielbiam gdy ten skubaniec Kuba, rano przychodzi i kładzie sie na mnie. Codziennie!

      default picture
  • Poniedziałek, 28 marca 2011

  • Czwartek, 24 marca 2011

    • 08:13

      Poranna teza dnia: im wieksza uprzejmosc tym wieksza przepustowosc! Ot i co!

  • Sobota, 19 marca 2011

  • Piątek, 18 marca 2011

    • 07:59

      Wysiorbałem #yerba Czeka mnie dużo pracy w sobotę.

  • Środa, 16 marca 2011

    • 22:26

      Gonic zabie udka!!!! Paela bardziej smakuje. Real vs Lyon

  • Poniedziałek, 14 marca 2011

    • 19:56

      Jutro zamiast na trening #capoeira ide na zebranie do Matiego. Czeka mnie trudna rozmowa z matematyczka :(

    • 07:07

      #bry Sącze #yerba i mykam budzic dziatwę.

  • Niedziela, 13 marca 2011

    • 09:08

      #bieganie 6km/22:10 minus ze trzy minutki na konstruktywną wymianę spostrzeżeń z panami policjantami na temat mojego przebiegania ulicy w nieodpowiednim miejscu

  • Sobota, 12 marca 2011

  • Piątek, 11 marca 2011

    • 21:00

      A. Zietek: "Jakos tu tak malo inrtymnie" Maly melanzooo..... Z kolegami i qzynka.

      default picture
    • 11:59

      #fail Cos mi wlazlo w szyje i nie chce wyjsc. Jeszcze chorubsko od dwoch trzyma i nie chce puscic. Pogoda idealna na #bieganie a tu chyba bedzie lypa. :/